mało mam w sobie atrakcji. prawie wcale.
sraniewbanie samej sobie. ot moja rozrywka na dziś.
Saltillo rozcząstkowuje mnie perfekcyjnie. nikomu kawałka nie oddam, bo każdy przesiąknięty jego muzyką, wart jest wiele.
gdybym tylko mogła wybudować głośnik na cały świat, słuchalibyście właśnie jego. i gówno mnie to, czy byłoby wam z tym dobrze, czy nie.
mi jest z nią idealnie. ta muzyka robi ze mną to, co robić powinna.
nawet nie chciałabym być tej muzyki twórcą, bo pewnie nie łechtałoby mnie to tak, jak w momencie kiedy jestem tylko słuchaczem.
-
mental masturbation:
Pokaż wszystkie (1) ›